Co szkoła nam daje?

Autor

Jako jeden z tys. rodziców codziennie się zastanawiam co tak naprawdę jest najważniejsze w procesie kształcenia moich dzieci.

Czytając wiele artykułów, książek i opracować oraz obserwując rozwój moich dzieci na przestrzeni wielu lat coraz bardziej skłaniam się do stwierdzenia, że w szkole najważniejsza nie jest nauka, lecz wszystko to co ją otacza. Bo dziś pomimo tego, że coraz bardziej zaawansowane są badania nad każdym aspektem naszego życia /emocji, inteligencji, mózg/ to dalej nie wiemy, jak to jest poukładane.

Czy to możliwe, żeby lekcje plastyki, tańca czy teatru były ważniejsze niż matematyka, fizyka i chemia?

Oczywiście wielu rodziców się ze mną nie zgodzi, ale nasz system edukacji za bardzo ufa testom i w prosty sposób analizuje wiedzę, gdyż tak jest po prostu wygodniej. Jednak edukacja to coś więcej niż oceny, testy i egzaminy. To dbałość o rozwój, to analiza wszystkich płaszczyzn naszego rozwoju i środowiska w jakim ten rozwój został osiągnięty. To współpraca pomiędzy rodzicem nauczycielami i dzieckiem, które pokaże nam, gdzie znajdują się pokłady talentu, którego nie widać gołym okiem. Łatwo jest oceniać /moje dziecko jest leniwe, moje dziecko jest nadpobudliwe itd./ trudniej nam znaleźć przyczyny tego stanu rzeczy i wyciągnąć wnioski które pozwolą nam ten stan przezwyciężyć. Bo przecież nie musi tak być, że nasze dziecko jest leniwe tylko po prostu nie znalazło jeszcze tego co go zainteresuje, zainspiruje itp. Może po prostu nauczyciel, który jest dostarczycielem wiedzy nie nadaje na tych samych falach na których nasze dzieci odbierają. Musimy pamiętać, że oceny są ważne, ale nie są najważniejsze. Najważniejszy jest rozwój. Dlatego jak nasze dziecko jest dobre w szachach, malarstwie czy zajęciach modelarskich to nie martwmy się tak bardzo tym, że ma trójki z fizyki czy matematyki. Dodatkowo pamiętajmy o tym, że rozwój to nie nauka ścisła i pomimo tego, że nasza szkoła systematyzuje nasze dzieci według roczników to ich rozwój umysłowy podlega zupełnie innym kryteriom i często się zdarza, że nawet o kilka lat rozbiega się z naszym wiekiem metrykalnym. Dlatego my jako rodzice musimy rozmawiać, obserwować i analizować wszystkie informacje, gdyż to na podstawie tej wiedzy będziemy w stanie zrozumieć młode umysły naszych dzieci a niejednokrotnie pomóc im odnaleźć się w rzeczywistości szkolnej jaką dla nich przygotowaliśmy

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *